Przeczytajcie krótką historię Grażynki:

„W dniu 56 urodzin podjęłam walkę o siebie. Zawsze byłam osoba szczupłą – lecz z wiekiem zmniejszony metabolizm, a także chora tarczyca – niedoczynność i hashimoto, dodały mi kilogramów i centymetrów, ale zawsze miałam dla siebie usprawiedliwienie – nie schudnę – nie da się – nie z tarczyca.

Program zdrowego odżywiania odmienił mnie o 180 stopi. Zmiana nawyków żywieniowych, nie była tak trudna, jak mi się wydawało.

Od 1 kwietnia 2017 roku moje życie nabrało tempa, mam dużo energii, nie chodzę  ospała – a najważniejsze jest mnie 10 kg i 60 cm.”